Arco - "Łuk, który przeskoczył ulicę."
Arco - "Łuk, który przeskoczył ulicę."

Koniec lat 50. i początek 60. XX wieku we Włoszech to czas, gdy powojenna bieda ustępowała miejsca gospodarczemu cudowi. Mieszkania stawały się mniejsze, ale ambitniejsze. Ludzie nie chcieli już kuć ścian ani wiercić w sufitach, żeby powiesić lampę nad stołem. Chcieli mebli, które nadążają za nowym, ruchliwym stylem życia.

I właśnie wtedy dwóch braci z Mediolanu spojrzało na coś tak zwyczajnego, że nikt inny nie zawracał sobie tym głowy — na uliczną latarnię. Zauważyli rzecz oczywistą, a jednak przeoczoną: latarnia oświetla szeroki obszar, choć jej podstawa stoi nieruchomo z boku.

Poznaj historię lampy, która przeniosła światło znad chodnika prosto do salonu — i po sześćdziesięciu latach wciąż wyprzedza swój czas.

czytaj całość »
Le Corbusier: "LC4 - Maszyna do odpoczynku"
Le Corbusier: " LC4 - Maszyna do odpoczynku"

Paryż, rok 1927. Do pracowni przy rue de Sèvres 35 przychodzi dwudziestoczteroletnia projektantka i prosi o pracę. Słyszy w odpowiedzi: „Tu nie haftujemy poduszek". Kilka miesięcy później Le Corbusier ogląda jej wystawę na Salonie Jesiennym — bar z aluminium, chromu i szkła — i zmienia zdanie. Charlotte Perriand dostaje w atelier to, czym mistrz nie chciał się zajmować: meble. Nie przypuszczał, że właśnie oddał jej klucz do jednej z największych ikon XX wieku.

Rok później z tej współpracy — Le Corbusiera, Pierre'a Jeannereta i Perriand — narodzi się szezlong, który sam autor nazwie „prawdziwą maszyną do odpoczynku". Dziś znamy go jako LC4, a jego produkcję od 1965 roku powierzono jednej manufakturze na świecie: włoskiej Cassinie.

Poznaj historię leżaka bez mechanizmu, który trafił do zbiorów MoMA i od stu lat wyznacza, jak wygląda nowoczesny odpoczynek.

czytaj całość »
Geometria, która nauczyła się latać
Geometria, która nauczyła się latać

Paryż, jesień 1929 roku. W pawilonie Salon d'Automne tłum przeciska się przez ekspozycję, która wygląda jak mieszkanie z przyszłości. Zamiast ciężkich kredensów i rzeźbionych stołów — stal, szkło i powietrze. Wystawa nosi tytuł „Équipement intérieur de l'habitation" — wyposażenie wnętrza mieszkalnego — a jej autorzy proponują coś niesłychanego: mebel ma być narzędziem do życia, precyzyjnym jak maszyna i pięknym jak rzeźba.

Pośrodku tej rewolucji stoi stół. Dwa stalowe profile o przekroju owalnym, jak skrzydła samolotu postawione na sztorc, a nad nimi tafla szkła, która zdaje się unosić w powietrzu. Tak narodził się LC6 — projekt Le Corbusiera, Pierre'a Jeannereta i Charlotte Perriand, który do dziś, prawie sto lat później, wygląda, jakby wyprzedzał swoją epokę.

Poznaj historię stołu, który z paryskiej awangardy trafił do zbiorów MoMA — i wciąż wyznacza standard nowoczesnej jadalni.

czytaj całość »
Uścisk z chromu. Soriana Afry i Tobii Scarpów dla Cassiny.
Uścisk z chromu. Soriana Afry i Tobii Scarpów dla Cassiny.

Był rok 1969. We włoskich wytwórniach pianki poliuretanowej właśnie odkryto coś, co zmieni myślenie o meblach tapicerowanych: nowe techniki formowania pozwalały tworzyć kształty, których wcześniej nie dało się uzyskać. Większość projektantów traktowała tę innowację jako narzędzie do rzeźbienia kolejnych brył. Afra i Tobia Scarpa zapytali inaczej: co by było, gdyby sofa nie miała żadnej wewnętrznej struktury?

Odpowiedź miała postać pęku tkaniny ściśniętego zewnętrzną chromowaną klamrą. Tak narodziła się Soriana — i rok później zdobyła Compasso d'Oro za złożoność osiągniętą środkami nadzwyczaj prostymi.

Poznaj system siedzisk, który po pięćdziesięciu latach wciąż nie wygląda na projekt z przeszłości.

czytaj całość »
Między obietnicą a spełnieniem. Maralunga Maxi Cassiny.
Między obietnicą a spełnieniem. Maralunga Maxi Cassiny.

Był rok 1974. Włoski design właśnie kończył dekadę eksperymentów — plastikiem, poliestrem, utopijną geometrią. Teraz zaczynał pytać o coś trudniejszego: jak siedzieć naprawdę wygodnie. Vico Magistretti, mediolański architekt z wykształcenia i wzornik z powołania, odpowiedział na to pytanie sofą. Nie manifestem, nie prowokacją — sofą, która złożyła obietnicę komfortu i dotrzymała jej przez pół wieku.

Maralunga weszła do produkcji Cassiny w 1974 roku. Pięć lat później otrzymała Compasso d'Oro — najbardziej prestiżowe włoskie wyróżnienie wzornicze. Dziś, ponad pięćdziesiąt lat po premierze, wciąż należy do stałej kolekcji marki.

Poznaj sofę, której opatentowany mechanizm łańcuchowy zmienił znaczenie słowa komfort — i jej wersję Maxi, zaprojektowaną dla tych, którzy chcą siedzieć naprawdę.

czytaj całość »
Między pamięcią a ewolucją. Tacchini New Collection 2026
Tacchini

Brianza, region na północ od Mediolanu, od pokoleń wyznacza rytm włoskiego meblarstwa. To tu powstawały warsztaty, które z rzemiosła zrobiły przemysł, nie tracąc precyzji ręki. Tacchini wyrósł z tej tradycji i nigdy jej nie porzucił. Dziś, po ponad pięćdziesięciu latach obecności na rynku, marka wciąż stawia na ten sam model: długa współpraca z projektantami, staranne wykonanie, materiały dobierane bez kompromisów.

New Collection 2026 zestawia debiuty z powrotami — nowe projekty Faye Toogood i Tobii Scarpy obok reedycji Belliniego i Frattiniego. To rzadkie podejście w branży, gdzie nowe wypiera stare niemal z automatu.

Sprawdź, co Tacchini przygotowało na 2026 rok i dlaczego ta kolekcja zasługuje na uwagę.

czytaj całość »
Newsletter
Podaj swój adres e-mail, jeżeli chcesz otrzymywać informacje o nowościach i promocjach.
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o tym, jak przetwarzamy Twoje dane osobowe, zapraszamy do zapoznania się z naszą Polityką Prywatności.
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium