Paryż, rok 1927. Do pracowni przy rue de Sèvres 35 przychodzi dwudziestoczteroletnia projektantka i prosi o pracę. Słyszy w odpowiedzi: „Tu nie haftujemy poduszek". Kilka miesięcy później Le Corbusier ogląda jej wystawę na Salonie Jesiennym — bar z aluminium, chromu i szkła — i zmienia zdanie. Charlotte Perriand dostaje w atelier to, czym mistrz nie chciał się zajmować: meble. Nie przypuszczał, że właśnie oddał jej klucz do jednej z największych ikon XX wieku.
Rok później z tej współpracy — Le Corbusiera, Pierre'a Jeannereta i Perriand — narodzi się szezlong, który sam autor nazwie „prawdziwą maszyną do odpoczynku". Dziś znamy go jako LC4, a jego produkcję od 1965 roku powierzono jednej manufakturze na świecie: włoskiej Cassinie.
Poznaj historię leżaka bez mechanizmu, który trafił do zbiorów MoMA i od stu lat wyznacza, jak wygląda nowoczesny odpoczynek.

Bestsellery









