Rok 1968. Na ulicach Paryża płoną barykady studenckiej rewolty, w kinach Stanley Kubrick pokazuje „2001: Odyseję kosmiczną", a pokolenie dzieci kwiatów obiecuje światu pokój, miłość i harmonię. Stare porządki kruszą się na oczach wszystkich — także w designie. Właśnie w tym momencie duński projektant, znany z tego, że nie uznawał żadnych reguł, zawiesza pod sufitem coś, co wygląda jak kolorowy kwiat odwrócony do góry nogami.
Ta lampa to Flowerpot. Verner Panton zaprojektował ją jako manifest epoki — radosny, odważny, przesycony kolorem. Nie przypuszczał zapewne, że pół wieku później jego „doniczka" będzie jedną z najbardziej rozpoznawalnych lamp świata, a duńska marka &tradition uczyni z niej fundament swojej kolekcji oświetlenia.
Poznaj historię lampy, która narodziła się z ducha Flower Power, rozświetliła najsłynniejsze wnętrza Europy i wróciła, by podbić współczesne domy.