Siedzenie w chmurach — historia kolekcji Pacha autorstwa Pierre Paulin
Wyobraź sobie dom, w którym ściany między pokojami powoli się rozmywają. Salon przechodzi w jadalnię, kącik do pracy wtapia się w przestrzeń do relaksu, a pokolenia spotykają się na jednej, miękkiej wyspie. W takich czasach sztywne, formalne zestawy wypoczynkowe wokół telewizora wydają się reliktem przeszłości. Zamiast nich wracają meble, które potrafią się zmieniać razem z życiem — jak chmury na niebie, które płynnie przybierają nowe kształty.
Właśnie taką odpowiedź na współczesne nawyki zaproponował już w 1975 roku francuski mistrz Pierre Paulin. Jego kolekcja Pacha dla GUBI to dziś jedna z najbardziej pożądanych modularnych sof na świecie — organiczna, zmysłowa i zaskakująco aktualna.

Od szkicu ołówkiem do ikony low-level living
Paulin, legenda francuskiego designu (1927–2009), zawsze zaczynał od ciała i komfortu. Pierwsze rysunki Pachy przypominały miękkie, puszyste chmury. Z tego prostego pomysłu narodził się Pacha Lounge Chair — fotel bez nóg, nisko osadzony, który zapraszał do zupełnie nowego sposobu siedzenia: luźnego, bliskiego podłodze, pełnego swobody. W latach 70. był rewolucją — antytezą sztywnych, powojennych form. Zamiast surowości — radość, krągłość i otulenie.
W 2018 roku duńska manufaktura GUBI przywróciła go do życia. I nie poprzestała na jednym fotelu. Kolekcja rozrosła się o wersję z podłokietnikami, sofę oraz otomanę, tworząc system prawdziwie modularny.

Forma, która płynie i dostosowuje się
To, co wyróżnia Pachę spośród innych modularnych sof, to brak sztywnych kątów. Miękkie, zaokrąglone bryły przypominają rzeźbę. Siedzisko jest głębokie, wypełnienie hojne — dosłownie toniesz w nim jak w chmurze. Moduły łączą się bez wysiłku dzięki specjalnym gumowym ślizgom na podłodze, a opcjonalne podłokietniki przypinają się do ukrytych pętli, dodając jeszcze więcej rzeźbiarskiego charakteru.
Możesz zacząć od samotnego fotela jako wyrazistego akcentu. Potem dodać środkowe moduły i stworzyć długą sofę dla całej rodziny. Albo połączyć kilka elementów w luźne wyspy, które delikatnie dzielą otwartą przestrzeń — tworząc przytulne strefy tam, gdzie wcześniej był tylko pusty metraż.

Dlaczego Pacha tak idealnie trafia w dzisiejsze czasy
Żyjemy w erze elastycznych rodzin, rozmytych granic między pracą a życiem prywatnym i otwartej architektury. Pacha odpowiada na te zmiany z gracją i humorem. Jej niski profil i nieograniczona możliwość rekonfiguracji sprawiają, że mebel rośnie razem z Tobą — dosłownie i w przenośni. Dziś, gdy wnętrza stają się coraz bardziej osobiste i mniej formalne, ta sofa działa jak balsam: otula, zaprasza do bliskości i pozwala na spontaniczne zmiany.
Nie bez powodu stała się gwiazdą Instagrama i magazynów wnętrzarskich. Ludzie kochają ją za to, że jest jednocześnie designerską ikoną i najwygodniejszym miejscem w domu.

Chmura, na której chce się zostać
Siedzenie na Pachie to czysta przyjemność. Ciało się relaksuje, umysł odpoczywa. To mebel, który nie tylko wypełnia przestrzeń, ale też tworzy nastrój — ciepły, swobodny, lekko figlarny. Mebel, który nie zamyka się w sztywnych ramach, tylko żyje razem z Tobą.
Odkryj kolekcję Pacha w Atak Design
W naszej ofercie znajdziesz zarówno pojedyncze elementy, jak i pełne konfiguracje tej kultowej kolekcji. Przyjdź, usiądź, poczuj różnicę. Bo niektóre chmury warto mieć nie tylko nad głową, ale też pod sobą.